Najpierw klient musi Cię znaleźć.
Wizytówka Google · Google Ads · Meta Ads — dla lokalnych firm usługowych
15 minut, bez zobowiązań. Jak widzę, że nie pomogę — mówię wprost.
Znasz to uczucie?
-
01
„Wyrzuciłeś kasę na ulotki, radio albo billboardy — i ciężko powiedzieć co z tego w ogóle zadziałało.”
-
02
„Agencja obiecała „strategię 360°”, wzięła pieniądze, zniknęła. Zostały PDF-y i żaden klient.”
-
03
„Znajomy „od marketingu” nagrywał rolki na TikToka. Klient przyszedł dopiero, jak jedna przypadkiem zrobiła viral.”
-
04
„Próbujesz sam — YouTube, kursy — ale nie masz kiedy tego testować, a pozycja w Google leci w dół.”
To nie Twoja wina.
Nawet najlepsza pizza w mieście, najlepszy barber, najszybszy hydraulik — sam się nie obroni. Marketing lokalny to nie magia. To trzy konkretne rzeczy zrobione dobrze.
Zobacz które ↓
Usługi
Konkret. Nie strategia.
Trzy kanały. Każdy dowozi klientów, telefony, zamówienia.
Wizytówka Google
Top 3 Google Maps, gdy ktoś szuka Twojej usługi lokalnie. Klient klika „zadzwoń” lub „trasa” — i jedzie do Ciebie.
Fundament — bez tego reszta tylko pali budżet.
Jak to działaGoogle Ads
Od razu na górze wyszukiwań — telefony od ludzi, którzy teraz szukają Twojej usługi.
Tylko w parze z wizytówką Google — dla najszybszego efektu.
Jak to działaReklamy Facebook + Instagram
Ruch od osób z Twojej okolicy, zainteresowanych kategorią. Nie muszą Cię szukać — reklama sama ich znajduje.
Nie musisz nic wymyślać — scenariusz reklamy dostajesz gotowy.
Jak to działaPotrzebujesz też strony albo sklepu? To też robię — pod własnym podpisem, w czystym kodzie. Strona sama nic nie da — dopiero z wizytówką i reklamami wszystko się klei.
Czego nie dostaniesz w agencji
Jeden człowiek, nie duża agencja
Rozmawiasz z tym, kto pracuje nad Twoją sprawą
Od pierwszej rozmowy do raportu wszystko przechodzi przez jedne ręce. Bez opiekuna klienta, bez juniora.
Wprost, gdy to się nie zepnie
Narzędzia nie pasują, biznes niegotowy? Odmowa — lepiej stracić miesiąc pracy niż wziąć kasę za coś, co się nie uda.
Mało klientów, pełna uwaga
Komplet = koniec naboru. Nie jesteś 1 z 200 ticketów — jesteś 1 z kilku firm pod pełną opieką. Dlatego efekty są szybko.
Raporty co miesiąc, miesięczne wypowiedzenie
Widzisz konkretnie, co zostało zrobione i jakie są liczby. A koniec współpracy to jedna wiadomość — bez „kwartalnych wypowiedzeń” i karencji.
Minimum współpracy: 6 miesięcy · potem 1-miesięczne wypowiedzenie
„Nie bawię się w gwarancje, bo nie jestem politykiem. Ale wzrost będzie — pod warunkiem, że ze mną współpracujesz."
Uczciwie, zanim zapłacisz
Nie dla każdego.
Pasujesz, jeśli…
-
Lokalna firma usługowa — gastronomia, uroda, warsztat, usługi dla domu.
-
Twój produkt lub usługa się broni — ludzie wychodzą zadowoleni.
-
Chcesz rozmawiać wprost — bez agencyjnego bełkotu.
-
Masz budżet na reklamy i 2–3 miesiące na efekty.
Lepiej odpuścić, jeśli…
-
Sprzedaż ogólnopolska albo czysty e-commerce bez lokalnego aspektu.
-
Produkt ma problemy, których reklamą się nie naprawi.
-
Szukasz cudu w 2 tygodnie albo gwarancji pozycji w Google.
-
Zbierasz 10 ofert do przetargu i wybierasz najtańszą.
Nie masz pewności? 15 minut wystarczy, żeby to ustalić.
Realizacje
Realne firmy, realne liczby.
Bez „pomogliśmy wielu firmom”. Konkretne nazwy, konkretne liczby, konkretne cytaty.
Senshi Sushi
Start, kwiecień 2024: sushiarnia działająca od ok. półtora roku, wizytówka na pozycji 9 w centrum Radomia, zamówienia tylko przez telefon i Pyszne/Glovo.
Prowizje platform dostaw: u Piotra było to 20–30% od zamówienia (platformy liczą zwykle 13–35%, zależnie od modelu dostawy). Z własnego sklepu: ok. 1,5–2% przez bramkę Przelewy24. Przy 118 tys. zł rocznie przechodzących przez sam sklep online (zamówienia telefoniczne osobno) to 20–35 tys. zł, które zostają w kasie.
Gdy Przelewy24 zmieniły wtyczkę i stara strona się wysypała, sklep stanął od nowa — bez kosztów po stronie Piotra — na WooCommerce wzmocnionym autorskim skryptem. Do tego system zamówień: nowe zamówienie wpada w czasie rzeczywistym na tablet w lokalu.
„Wiesz co? Co do pozycjonowania tej wizytówki to nie byłem przekonany, ale jej liczby nie kłamią. Liczby pokazują wzrost, konto bankowe również. Po włączeniu reklamy w Google ciągle widzę nowe twarze, także działamy dalej 😊”
Gusto Pizza
Start, październik 2024: wizytówka działała, ale pozycje 2–4 — klient pierwszy trafiał do konkurencji.
„Generalnie to nie wiem co ty zrobiłeś, ale w weekend był ruch jak w sylwestra. Dopiero co zaczęliśmy, a już taki efekt — jak tak dalej pójdzie, to będę musiał nowych ludzi zatrudnić. Petarda 💪”
Strony i sklepy pod lokalny biznes? Robię je pod własnym podpisem — czysty kod, nie WordPress. Portfolio: weblocal.pl — agencję współtworzę, znam ją od podszewki.
Zobacz portfolio stronProces
Jak wygląda współpraca
Cztery kroki, zero domysłów — od pierwszej rozmowy do miesięcznego raportu.
-
01
Rozmowa
Krótko o Twojej firmie — i od razu liczby: ile osób szuka Twojej usługi, gdzie stoi Twoja wizytówka. Jak nie ma tu realnej pomocy, usłyszysz to wprost — zero pushu.
-
02
Plan i wycena
Dostajesz konkretny plan: co, w jakiej kolejności i co się wydarzy w pierwszym miesiącu. Żadnych PDF-ów na 30 stron.
-
03
Start kampanii
Konfiguracja kont i wizytówki, pierwsze kampanie idą w ruch. Po Twojej stronie: informacje, zdjęcia i regularne opinie — bez tej współpracy nie ma efektów.
-
04
Raport co miesiąc
Telefony zarejestrowane z wizytówki i Google Ads, przy Meta Ads też zgłoszenia z formularzy, plus wydatki na reklamy. Co miesiąc albo na życzenie — bez żonglerki metrykami.
Cennik
Ile to kosztuje. Konkretnie, z góry.
Jeden pakiet, cena wprost — bez ukrytych kosztów i „zapytaj o wycenę”. Wszystkie kwoty netto.
Pakiet Standard
Wizytówka Google + Google Ads
Standardowy zakres: jedna firma, jedna wizytówka, jeden zestaw kampanii.
- Pozycjonowanie wizytówki Google
- Prowadzenie kampanii Google Ads
- Monitoring opinii i odpowiedzi na nie
- Raport co miesiąc: telefony i wydatki, konkretne liczby
- Bezpośredni kontakt — bez opiekuna klienta
Minimum pół roku, potem wypowiedzenie w miesiąc · pakiet można opłacić z góry za 6 miesięcy
Strona albo sklep
Strona od 1999 zł netto · Sklep od 4499 zł netto · jednorazowo
Własna realizacja, pod własnym podpisem — czysty kod. Najlepiej gra w komplecie z wizytówką i reklamami. Portfolio: weblocal.pl.
Gastronomia? Własny sklep = zamówienia bez prowizji platform dostaw (Pyszne.pl, Glovo, Wolt, Uber Eats) — zwykle 13–35%, zależnie od modelu. Case: Senshi Sushi.
Na kampanie Meta Ads nie ma teraz wolnych miejsc — wszystkie zajmują obecni klienci. Komplet to komplet: lepiej nie brać nowych, niż prowadzić wszystkich po łebkach.
Ceny są konkretne i aktualne — dokładnie tyle płacą dziś klienci, w standardowym zakresie: jedna firma, jedna wizytówka, jeden zestaw kampanii. Jeśli pracy jest realnie więcej (kilka lokalizacji, kilka równoległych kampanii) — cena jest adekwatna do pracy. Przy większej skali, np. 5 wizytówek, wycena jest indywidualna i w przeliczeniu może wyjść korzystniej.
Cena w umowie = cena, którą płacisz. Budżet reklamowy — to, co idzie na same reklamy — rozliczasz osobno, bezpośrednio z Google.
Miejsc jest mało — przy komplecie klientów nabór staje, a cennik z czasem może pójść w górę. Kto zaczyna teraz, trzyma dzisiejszą cenę przez cały okres umowy.
FAQ
Najczęstsze pytania. Odpowiedzi wprost.
Te wątpliwości wracają na prawie każdej pierwszej rozmowie. Tu masz odpowiedzi z góry — bez owijania.
Nie znalazłeś swojego pytania? Zadaj je na rozmowie — 15 minut, bez zobowiązań.
Z każdego miesiąca dostajesz raport z konkretami — co zrobione, ile wydane, jakie liczby przyszły. Minimum współpracy to 6 miesięcy (bo szybciej efektów pozycjonowania nikt uczciwie nie obieca), a po tym okresie wypowiedzenie wynosi 1 miesiąc — nie sześć, nie „do końca roku”. Jeśli nie widzisz efektu, piszesz jedną wiadomość i kończysz. Takich warunków większość agencji nie chce oferować, bo przy nich wylatują. Tu można — bo efekty są.
Wiesz skąd wynika taka cena? Bo szybko dowożę efekty. Najpierw robię jednego klienta w 100%, dopiero potem biorę kolejnego — nie wpycham Cię w kolejkę 30 firm. Nie płacisz za „obsługę” — płacisz za konkretną pracę wykonaną przez osobę, która wie co robi.
Dodatkowo: tańsi (początkujący, znajomi „od wszystkiego”, niektóre tanie agencje) zwykle wychodzą drożej. Bo przez 3 miesiące nic nie działa — wydajesz budżet reklamowy + ich pensję — a rezultatu zero. Liczby brutto wychodzą gorzej.
Jasne — jeśli masz czas, żeby się uczyć Google Ads, testować co działa, analizować statystyki, poprawiać kampanie co tydzień, pisać opisy w wizytówce Google, pilnować opinii — droga wolna. Niektórzy właściciele tak robią i im wychodzi.
Mi to życia nie zmieni, czy Ci pomogę, czy nie. Tylko Tobie to zrobi różnicę — czas, który spędzisz ucząc się marketingu, to czas, którego nie spędzisz w swojej firmie.
Nie bawię się w gwarancje, bo nie jestem politykiem. Żaden uczciwy marketer nie da Ci kontraktowej gwarancji „będzie 50 klientów więcej” — bo zależy to od 20 rzeczy poza nim (jakość Twojego produktu, lokalizacja, cena, obsługa klienta, sezonowość).
Co mogę powiedzieć: wzrost będzie — pod warunkiem, że ze mną współpracujesz (odpowiadasz, wysyłasz materiały, odbierasz telefony z leadów). Jeśli w raportach miesięcznych nie widzisz ruchu — rozmawiamy, korygujemy. Jeśli dalej nie działa, masz 1-miesięczne wypowiedzenie i kończysz. Nie wiążę Cię na lata.
Tak — strony i sklepy pod lokalne biznesy robię sam, pod własnym podpisem. Portfolio realizacji zobaczysz na weblocal.pl — agencję współtworzę, znam ją od podszewki. Strona od 1 999 zł netto, sklep od 4 499 zł netto — finalna wycena zależy od zakresu (ilość podstron, integracje). Umawiamy się na rozmowę, opowiadasz czego potrzebujesz, dostajesz konkretną ofertę.
Ale powiem Ci wprost: jeśli nie masz jeszcze bazy klientów i nie myślisz o pozycjonowaniu ani reklamach — odpuść stronę. Sama strona dzisiaj nic nie da. Nikt jej nie zobaczy, bo nikt jej nie szuka. Strona ma sens dopiero w parze z pozycjonowaniem wizytówki i Google Ads — wtedy jedno pracuje na drugie (przy okazji: dobrze zrobiona strona pomaga też pozycji Twojej wizytówki Google).
Nie znalazłeś swojego pytania? Zadaj je na rozmowie — 15 minut, bez zobowiązań.
O mnie
Kto to robi
Ernest Nowocień, 23 lata, Radom.
Technik informatyk z wykształcenia, samouk marketingu lokalnego w praktyce. Od 4 lat praca w online marketingu — start w wieku 19 lat od afiliacji (zarabianie na własnych kampaniach), potem przejście do pomagania lokalnym firmom. Praca dopasowana do tego, co realnie działa dla sushiarni, barberów, hydraulików.
Marketing lokalny (wizytówka Google, Google Ads, Meta Ads) leci pod jedną parą rąk — od rozmowy po miesięczny raport. Strony i sklepy też robię sam, pod własnym podpisem. Portfolio realizacji znajdziesz na weblocal.pl — agencję współtworzę, więc od środka wiem, czego w niej unikać.
Część pracy przychodzi do mnie przez weblocal, część biorę prywatnie — wszystko trafia na to samo biurko. Dlatego limit klientów jest jeden, wspólny: komplet to komplet — nieważne, skąd przyszedł klient. Nowych wtedy nie biorę, i to się nie negocjuje.
Nie „pasjonat”. Zasada jest prosta: ja dobrze robię swoją pracę, Ty masz więcej klientów.
Każdy miesiąc bez widoczności w Google to klienci, którzy idą do konkurencji.
Pogadajmy 15 minut — o Twojej firmie, o tym gdzie jesteś teraz i czy mogę coś z tym zrobić.
Konkrety o Twojej firmie, nie prezentacja sprzedażowa. Coś z tych 15 minut wyniesiesz — nawet bez współpracy.